poniedziałek, 2 kwietnia 2012

9.Szokujące wyznanie

Razem z Zaynem oglądaliśmy jakiś romantyczny film. Strasznie nudziłam się. Nienawidziłam wszystkiego, co romantyczne. Nie wiem dlaczego. Wtuliłam się w niego
-Kocham cię - szepnęłam. Mówiłam prawdę. Nigdy nie czułam czegoś takiego. Na serio się zakochałam. Przyznam, że to trochę dziwne. Ale kiedyś musiałam się zakochać.. Dziwię się Liamowi, że tak zareagował. Może po prostu miał mnie w dupie. Możliwe, ale to nie w jego stylu.
Zayn uśmiechnął się do mnie.
-Ja ciebie też - pocałował mnie.
-Zostajesz na noc? - zapytałam z nadzieją w głosie.
-Chciałbym, ale troszkę zaniedbuję chłopców ostatnimi dniami.
-Zostawisz mnie samą? - posmutniałam.
-To ty śpij u mnie - uśmiechnął się.
-To nie jest najlepszy pomysł..
-U mnie w pokoju. Ze mną! Jedyna taka okazja - wyszczerzył się.
-Kusząca propozycja ale nie wiem.
-Nie daj się prosić - zbliżył się do mnie i obdarzył gorącym pocałunkiem.
-Propozycja przyjęta.

Zaczęłam się pakować. Choć to była tylko jedna nocka. Bałam się troszkę reakcji Harrego. W końcu to on mnie wykorzystał. Malik rył jak pojebany. Pewnie chciał się pochwalić swoim kolegom od siedmiu boleści. Najbardziej z tej czwórki zaprzyjaźniłam się z Niallem. Horanek jest zawsze w dobrym humorze. Przy okazji sprawdzę jego 'twarzyczkę'.

***
Gdy byliśmy już u chłopców, Zayn zaproponował żeby wypić coś mocniejszego. Nie miałam nic przeciwko. Jedyne co mi przeszkadzało to to, że Harry , Liam i Louis się na mnie lampili. 
Dziwne, że ten ostatni mi się tak badawczo przyglądał. Siedzieliśmy na kanapie z Zaynem i Niallem. Reszta siedziała na dywanie. Mieli ogromny salon, ale nie większy od mojego. Malik co chwilę całował mnie w usta. Wypiliśmy kilka piw, ale nie piłam zbyt dużo, bo trochę bałam się Harrego. Nie chciałabym powtórki z tamtego wieczoru. Nagle zrobiło się wesoło. Nawet te przygłupy chcieli tańczyć, ale nie miałam ochoty. Zaczęli sami się bawić. Niall, Zayn i Harry tańczyli jakieś disco polo. Co alkohol robi z człowiekiem.. Zaczęłam z nich ryć jak nie wiem co. 
-Ej, idę do kibla - oznajmiłam. Pokiwali głowami, choć pewnie nie wiedzieli o co chodzi. 
Poszłam do toalety. Gdy wychodziłam, przy drzwiach stał Louis. Był jakiś wkurzony.
-Musimy pogadać - warknął.
-Ale o czym?
Chłopak pociągnął mnie za rękę do kuchni, żeby nikt nas nie słyszał.
-Co ty odpierdalasz?!
-Ja nie wiem..
-Ty już dobrze wiesz o co mi chodzi. Dlaczego mi to zrobiłaś?! Dlaczego się z nim przespałaś?! - zaczął wrzeszczeć.
-To nie było tak..
-A jak?!
-To on.. Byliśmy pijani..
-Co mnie to obchodzi, kurwa! Zostaw go w spokoju.
-Jasne. Nie denerwuj się..
-Hmm.. Najpierw Liam , później Hazza, teraz Zayn. Kogo następnego zaliczysz?
-Louis przestań - chłopak nie mógł się pohamować. Był taki zirytowany a zarazem pijany.
-Czyli Ja?!
-Louis!
-Nie przerywaj mi! Dzisiaj chciałaś to zrobić, prawda?! 
-Niee..
-Jasne.. To co, zaczynamy teraz zabawę, czy iść po wódkę?
-Odwal się.
Chłopak zaczął się zbliżać. Chciałam uciec ale nie miałam jak. Złapał mnie za nadgarstki.
-Aaaa! Puść mnie! - zaczęłam krzyczeć.
-Zamknij się, bo Zayn się o wszystkim dowie.
-Nie zrobisz mi tego. Nie jesteś taki!
Chłopak zaśmiał się.
-Skąd ty możesz wiedzieć jaki jestem. Dobra, jak chcesz. Idę do Zayna.
-Proszę, nie rób mi tego. Ja nic nie mam do Harrego.
-Musisz za to odpowiedzieć. Lubię się mścić. 
-Louis.. - jęknęłam. Chłopak zaczął mnie dziwnie całować w szyję.
Zaczęłam się szarpać i krzyczeć. Niestety, to nic nie dało, bo chłopcy głośno słuchali muzyki i bawili się w najlepsze.
-Teraz cię nikt nie uratuje..
-Błagam. Nie psuj tego, co jest między mną, a Zaynem.
-Właśnie tu jest problem - zdawało mi się, że posmutniał.
-Ale o co ci chodzi.?
Chłopak widocznie nie chciał odpowiedzieć na pytanie i zaczął rozpinać moją bluzkę, całując moją szyję i trzymając mnie za nadgarstki. Oparł mną o blat.
-Odpowiedz mi!- wyrwałam się w końcu.
-To trudne.. Bo wiesz..
-No?
-Zakochałem się.
-No ale w kim?! - byłam lekko zszokowana.
-W Za..Zaynie! - wydusił przez gardło. Teraz to mnie całkiem zatkało. Stałam jak wryta.
-Powiedz coś - szepnął. Zaczęłam zapinać bluzkę ze łzami w oczach. Nagle do kuchni wszedł Niall.
-Sieeemaa! - wykrzyczał. Spojrzał na mnie - Ej, co jest?!
-Nie ważne - burknął Tomlinson i poszedł na górę . Widocznie do swojego pokoju. Wróciłam do chłopaków z Niallem jak gdyby nigdy nic.

LOUIS :

Wpadłem do pokoju ze łzami w oczach. Ja byłem taki zakochany.. Dlaczego zjawiła się ona?! Mogła sobie już wziąć tego Styles'a ale ona wolała Malika. Mojego Malika. On się chyba nawet nie domyślał, że darzę go takimi uczuciami. Hharry był dla mnie tylko zabawką, ale z Zaynem byłoby co innego. 
Na początku myślałem, że czuję coś więcej  do tej Katy, ale po kilku dniach o niej zapomniałem. Jednak ciągle myślę o Zaynie. Te jego oczy.. Ta karnacja.. Gdy rozmawiam z  nim, czuję że uginają mi się nogi. Kocham to uczucie. Poprostu kocham tego chłopaka! Widocznie dziewczyny mnie nie kręcą. Boję się, że jestem tylko gejem.

ZAYN :

Chłopcy zasnęli zaraz po północy. Nasz kochany tatusiek - Liam pouczył nas, że jutro szkoła i nie możemy dużo pić. A te głupki posłuchali się. Poszedłem z Bellą do mojego pokoju.
-Sami -szepnąłem zachęcająco podchodząc do niej. Pocałowałem ją bardzo namiętnie i rzuciłem na łóżko.
-Zayn! - jęknęła.
-O, przepraszam. Uderzyłaś się?
-Nie.. Głowa mnie boli.. - rzeczywiście była blada.
-Oj kochanie.. Zaplanowałem ten wieczór.
-Nie dziś - pocałowała mnie lekko i ułożyła się do snu.
Miałem przeczucia, że jest coś nie tak.

3 komentarze:

  1. No to się dzieje :D Kurczę,szkoda mi Louisa, bo on go chyba naprawdę kocha <3 Ale też ona nie może zostawić Zayna.. No chyba,że ktoś inny ma na nią chętkę ;P Czekam na kolejny <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie fajnie ! :D Trochę się dzieję i fajnie by było gdybys napisała coś dłuższego o Liamie bo na pewno był zły na Zayna i jego laske że go zostawiła. Trochę dziwne było że Lou w twoim opowiadaniu jak wynika jest gejem a chciał zrobic coś tej dziewczynie xd Ale ogółem bardzo fajnie , łatwo się czyta i przyjemnie ;) Czekam na nn

    http://essence-protectme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chce więcej ! xD Wrzuć dzisiaj ze 3 albo 4 rozdziały bo nie wyrobie xD Świetna jesteś ! xD

    OdpowiedzUsuń